Ciekawe, jak Ferrari podchodzi do nowych projektów – widać, że dbałość o każdy detal to u nich standard. Z mojego doświadczenia w pracy przy różnych autach mogę powiedzieć, że im bardziej zaawansowany technicznie pojazd, tym większe wyzwanie przy ewentualnej usterce czy kolizji. Przy takich maszynach liczy się nie tylko szybka reakcja, ale też odpowiedni sprzęt transportowy – standardowa laweta to za mało.
Ciekawe, jak Ferrari podchodzi do nowych projektów – widać, że dbałość o każdy detal to u nich standard. Z mojego doświadczenia w pracy przy różnych autach mogę powiedzieć, że im bardziej zaawansowany technicznie pojazd, tym większe wyzwanie przy ewentualnej usterce czy kolizji. Przy takich maszynach liczy się nie tylko szybka reakcja, ale też odpowiedni sprzęt transportowy – standardowa laweta to za mało.
OdpowiedzUsuń